-Dziękuję. To miłe.-dygnęłam jak mnie nauczono.
-To Oprowadzisz mnie dalej?-zapytał.
-Tak. Tylko sie przebiorę.-szybko odwróciłam sie i pobiegłam do mojego pokoju.
Ubrałam granatową sukienkę bez ramiączek do połowy ud. Teraz wyraźnie było widać moją bliznę na nodze. Ubrałam także moje ulubione czarne wysokie buty. Pobiegłam z powrotem do chłopaka.
(Mefisto?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz